Relacje z wydarzeń

Grzegorz Borowiec ponownie w Wąbrzeźnie.

Grzegorz Borowiec ponownie w Wąbrzeźnie.

Cztery spotkania, cztery tomiki – i wciąż nowe opowieści. Grzegorz Borowiec ponownie w Wąbrzeźnie.

 Po czterech latach przerwy do Wąbrzeskiej Biblioteki powrócił Grzegorz Borowiec – poeta, którego twórczość i osobowość publiczność miała już okazję poznać podczas trzech wcześniejszych spotkań autorskich. To czwarte było nie tylko okazją do prezentacji najnowszego tomu, ale także do rozmowy o zmianach – tych życiowych i artystycznych.

Spotkanie poprowadziła Aleksandra Kurek, była dyrektor biblioteki i prezeska Stowarzyszenia Wąbrzeska Kultura. Już na początku zwróciła uwagę na kontrast między codziennością autora a jego twórczością. „W ciągu dnia jest Pan porządnym człowiekiem, a wieczorami pisze takie przejmujące wiersze. To kiedy Pan pije, ćpa?” – zapytała żartobliwie, wywołując śmiech publiczności. W pytaniu tym pobrzmiewała jednak refleksja nad tematyką wierszy Borowca, w których często pojawiają się motywy uzależnień i wewnętrznych zmagań.

Od ostatniego spotkania w 2022 roku w życiu poety wiele się zmieniło. Pracuje w firmie Apator, nie uczy już w szkole, ożenił się, a jego twórczość zaczęła regularnie pojawiać się w ogólnopolskich periodykach literackich, takich jak „Akant”, „Migotania”, „Czas Literacki” czy „Elewator”. Sam autor z właściwym sobie dystansem komentował: „Nie wiem, czy dlatego, że zacząłem lepiej pisać, czy redakcje mają mnie dość. Regularnie im coś wysyłam”.

Istotnym wątkiem spotkania była działalność redakcyjna Borowca. Poeta jest współtwórcą zina „Strzępy”, wydawanego przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną Książnicę Kopernikańską w Toruniu. Obecna na spotkaniu współredaktorka pisma, Justyna Kłosińska, podkreśliła rosnącą popularność inicjatywy. „Strzępy” to przestrzeń dla młodych twórców – publikują nie tylko poezję, ale także krótkie formy prozatorskie i grafikę. Zainteresowanie jest tak duże, że liczba zgłoszeń zaczyna przerastać możliwości redakcji. Borowiec zwracał uwagę na znaczenie informacji zwrotnej dla początkujących autorów – nawet odmownej, ale konkretnej.

Centralnym punktem wieczoru była oczywiście poezja. Autor zaprezentował m.in. wiersze „Resztka piwa w butelce”, „Miałeś dać znać”, „Ptaki przedwiośnia”, „Bez strzału nic się nie dzieje” oraz „Rok świetlny”. Opowiadając o najnowszym tomie, podkreślił jego odmienność od wcześniejszych publikacji. Wiersze układają się w spójną narrację, podzieloną na trzy etapy: mrok, wychodzenie z kryzysu oraz pogodzenie się z rzeczywistością.

W dyskusji pojawił się również temat kondycji współczesnej poezji. Zwracano uwagę na jej trudność i niewielką popularność wśród młodych odbiorców. Jednocześnie głosy z publiczności – w tym nauczycielki języka polskiego Violetty Fijołek-Trzcińskiej – podkreślały odwagę młodych twórców i potrzebę obecności poezji w świecie zdominowanym przez media społecznościowe. „Poezja naprawia człowieka” – przypomniała Aleksandra Kurek, cytując Zbigniewa Herberta. Sam Borowiec rozszerzył tę myśl, mówiąc, że każda twórczość jest próbą pokazania własnego sposobu widzenia świata.

Nie zabrakło także refleksji nad współczesnymi zagrożeniami dla twórczości, w tym rolą sztucznej inteligencji, która – zdaniem autora – może ograniczyć znaczenie wyobraźni i autentyczności.

Spotkanie miało również lżejsze momenty. Publiczność z zainteresowaniem przyjęła informację o muzycznej działalności Borowca – poeta gra na basie w zespole Misguided oraz na gitarze i śpiewa w Back to Skull. Pojawiły się propozycje organizacji koncertu w Wąbrzeźnie.

Na zakończenie Aleksandra Kurek zaapelowała: „Czytajmy poezję. Niech nas prowokuje i daje do myślenia”. Słowa te dobrze oddają atmosferę wieczoru – pełnego refleksji, humoru i autentycznego spotkania z literaturą.

ZOBACZ Spotkanie z G. Borowcem w 2022 r.

Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna
im. Witalisa Szlachcikowskiego
ul. Matejki 11 B
87-200 Wąbrzeźno
tel. (56) 688 28 92
e-mail: kontakt@biblioteka.wabrzezno.com

bip