Spotkanie z Joanną Chorwacką – psycholożką, coachem i autorką „Dziennika motywacyjnego innego niż wszystkie. Projekt: mój sukces” – okazało się jednym z najbardziej inspirujących wydarzeń w historii Strefy Rozwoju Kobiet.
Rekordowa frekwencja pokazała, jak bardzo potrzebujemy dziś przestrzeni wsparcia, rozmowy i wymiany doświadczeń.
Joanna Chorwacka opowiadała o swojej osobistej drodze: o rozwodzie, konieczności zmiany zawodowej oraz założeniu własnego gabinetu, które było nie tylko odpowiedzią na życiowy kryzys, ale także próbą odzyskania sprawczości i zwyczajnego „stanięcia na nogach”.
Podkreślała, że niezależność i rozwój osobisty to nie modne hasła, lecz realne narzędzia, które pomagają przetrwać najbardziej wymagające chwile. W jej historii ważne miejsce zajmuje także okres wyłączenia z codziennego życia po dwóch operacjach – czas trudny, a jednocześnie twórczy. To właśnie wtedy powstał „Dziennik motywacyjny…”, w którym zebrała wiedzę, ćwiczenia i refleksje gromadzone latami w trakcie studiów oraz licznych szkoleń z zakresu psychologii i coachingu.
Dużo miejsca poświęciła tematyce swojej codziennej pracy terapeutycznej. Jak zauważa, najczęściej trafiają do niej kobiety – często bardziej otwarte na konfrontację ze sobą, odważniejsze w szukaniu pomocy i gotowe, by wziąć odpowiedzialność za własny dobrostan. Mężczyźni pojawiają się w gabinecie rzadziej, choć ich problemy są równie ważne.
W trakcie spotkania Chorwacka zaproponowała kilka prostych technik radzenia sobie ze stresem. Jednym z nich było ćwiczenie wizualizacyjne, w którym wyobrażamy sobie swoje troski jako ciężki worek kamieni niesiony na plecach. Podczas symbolicznego „zrzucenia” go z ramion można poczuć, jak napięcie ustępuje, a ciało i umysł odzyskują lekkość. To metafora pozwalająca uświadomić sobie, jak wiele codziennych ciężarów nosimy zupełnie niepotrzebnie.
Nie zabrakło także rozmowy o rozwodach – o emocjach, jakie im towarzyszą, o odbudowywaniu życia po rozstaniu i o tym, kiedy terapia par lub indywidualna może stać się realnym wsparciem. Chorwacka tłumaczyła, że skuteczna terapia wymaga czasu, regularności i gotowości do pracy. Jej nadrzędnym celem jest pomoc kobietom w odbudowaniu poczucia własnej wartości i wzmocnieniu niezależności.
Atmosfera spotkania była niezwykle wspierająca. Uczestniczki miały możliwość skonfrontować swoje obawy i doświadczenia z perspektywą specjalistki, ale też z historiami innych kobiet. Taka relacyjna wymiana daje poczucie, że „nie jestem sama” – a to często pierwszy, najważniejszy krok do zmiany.
Spotkanie pozostawiło po sobie jasny przekaz: siła kobiet rodzi się z doświadczenia, wsparcia i odwagi do podejmowania decyzji, a w życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Jedynie trzeba odważyć się wyjść życiu naprzeciw.

